|
Blog > Komentarze do wpisu
Świński ryjek
Chyba raczej nie powinniście tu zaglądać. Dwa razy się zastanówcie zanim klikniecie "Czytaj więcej"
Nie mówcie mi, że Was nie ostrzegałem. Mało kto publikuje takie zdjęcia na blogu, ale zawsze znajdzie się taki ktoś, który to zrobi i miło mi, że mogłem to uczynić. Na początku myślałem, żeby dać tytuł wpisu "Z głową w misce", ale "Świński ryjek" bardziej przypadł mi do gustu. Tak poza tym, te drugie zdjęcie już kiedyś publikowałem na blogu, ale teraz w nowej odsłonie bardziej mi się podoba.
Chciałoby się napisać, że żadne zwierzę nie ucierpiało podczas robienia tej sesji, ale wtedy skłamałbym i to bardzo. wtorek, 21 lutego 2012, szary-burek
Komentarze
vitoos
2012/02/21 20:24:03
Też lubiłem świniobicie ;)) Zawsze podkradałem oczy i potem rzucałem nimi w dziewczęta ;) trochę dawno to było :))
2012/02/21 20:59:48
A mnie się odechciało jeść mięsa na kolejny rok. Jednak pozostanę przy mojej zieleninie- ona nie kwiczy przy zrywaniu :P
2012/02/21 22:09:14
Kwiczy, ale tak cichutko, że nie słyszysz ;)
A świnka - cóż, przysłużyła się pewnie na kilku frontach ;) 2012/02/22 10:36:59
adobime nie kwiczy, bo nie ma kwiczałki ;]
2012/02/22 15:58:37
Przyznaj się, dałeś to zdjęcie, aby kontrowersyjnie wywołać dyskusję o zjadaniu mięsa, co?
2012/02/22 18:26:00
Tak wygląda salceson w początkowej fazie swojego istnienia. :)
2012/02/22 18:54:42
takie świńskie ryjki mnie się się kojarzą z dzieciństwa z tym, że u mojej babci tylko mnie jedną te podłe świnie gryzły, jak uciekły z zagrody i je zaganialiśmy z powrotem :)
2012/02/22 18:56:47
W sumie to mocne przypomnienie o poście,tylko podane tak trochę od świńskiego ogonka ,a raczej ryjka:(
2012/02/23 22:34:02
ejjj ale ja jestem po ochronie środowiska i.... nić. w końcu po coś ten ogień odkryliśmy :) zresztą ludzie są dziwni, mięsko się wcina ale zdjęć skąd się bierze w sklepie to nie chcą oglądać bo niewiedza = czyste sumienie.
|
Ostatnio dodane: Najpopularniejsze: Fotorelacje: Z przymrużeniem oka: Blogi warte uwagi: O blogu:
Licznik odwiedzin: |