Blog > Komentarze do wpisu
(Okrąglaki) smutna prawda

Niestety, tak wyglądają teraz wnętrza popularnego opuszczonego ośrodka wypoczynkowego. Czyli nie do końca miła fotorelacja z popularnych Okrąglaków.

8 Stycznia w niedzielę, o 6 rano, przy temperaturze -17°, wspólnie z ekipą Silent Walkers wybrałem się ponownie do opuszczonego ośrodka wypoczynkowego. Kto nie widział mojej poprzedniej fotorelacji zapraszam do wpisu Tutaj. Jak już wcześniej pisałem, obiekt najprawdopodobniej został opuszczony w roku 2008 i nikt od tamtej pory zbytnio się nim nie interesował. Stał sobie tam samotnie i nikt go nie odwiedzał, nie robił w nim zdjęć, nikt nic w nim nie nagrywał, aż do wakacji 2016 roku. Wtedy pojawiły się pierwsze zdjęcia z tego obiektu w sieci, no i się zaczęło... 

Od kilku miesięcy ten obiekt jest jednym z najpopularniejszych opuszczonych miejsc w Polsce, dosłownie walą do niego tłumy. Pomimo tego, że nikt nie podaje jego dokładnej lokalizacji publicznie, to i tak kto chce, to go znajdzie. Obiekt zachwyca swoją architekturą jak i wnętrzem, dlatego bardzo dużo ludzi chce sobie zobaczyć go na własne oczy, zrobić zdjęcie, czy nagrać w nim jakiś film. Nawet Agnieszka Chylińska postanowiła wykorzystać ten obiekt do promocji swojej najnowszej płyty [KLIK]. Niestety wraz z popularnością obiektu i jego słabym zabezpieczeniom, jak tak dalej pójdzie miejsce przejdzie wkrótce do historii...

Na samej górze wrzuciłem kilka zdjęć obiektu w zimowej scenerii, a pod nimi zdewastowane wnętrza.  

[Jeżeli nie widzisz zdjęć na swojej komórce, zjedź na dół strony i kliknij Pełna Wersja] A mój Fanpage znajdziesz Tutaj.

 

Byłem tam w lipcu, gdzie jeszcze wszystko miało swoje miejsce i nie było prawie wcale śladów dewastacji, teraz obiekt zaczyna przypominać ruinę. Grasuje tam sporo wandali i szabrowników, w obiekcie jest mnóstwo śladów bezmyślnej dewastacji. Powybijane szyby, meble wyrzucane z wyższych pięter przez okno, wyważone drzwi do pokoi itp. Pod spodem znajdziecie serię przykładowych zdjęć, które zrobiłem, będąc wtedy na miejscu. 

Tak wygląda wnętrze obiektu na dzień 8 stycznia 2017 roku.

 

Gabinet lekarski nie przypomina już gabinetu, gdy pierwszy raz do niego wszedłem.

 

Z nie jednego już okna w obiekcie, poleciały na dół stoły czy krzesła. 

 

Zaczyna się wyrywanie i cięcie rur ze ścian.

 

Powybijane szyby w pomieszczeniach to normalka.

 

W kuchni na próżno już teraz szukać 3 wielkich kotłów, w których przygotowano posiłki.

Aby nie przegapić kolejnych wpisów zachęcam Cię także do polubienia mojego Fanpage.

Zobacz także inne miejsca jakie odwiedziłem:

            

czwartek, 19 stycznia 2017, szary-burek
Komentarze
Gość: Dezy, *.adsl.inetia.pl
2017/01/19 17:57:13
Naprawdę szkoda tego miejsca, co ludzie mają w głowach żeby to niszczyć zamiast rozkoszować się eksploracją takiego obiektu..
-
Gość: ash, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2017/01/19 18:31:37
na Onecie pojawił się jakiś czas temu artykuł z dokładnym namiarem na miejsce tego obiektu, więc prosto było do niego dotrzeć, nie do końca rozumiem po co ta cała publikacja, dlaczego nie zacząć od skonsultowania się z właścicielami, osobami odpowiedzialnymi za teren najpierw
-
Gość: xxx, *.dynamic.chello.pl
2017/01/19 20:35:08
jak się zrobiło wcześniej taką reklamę to czemu się tu teraz dziwić, nie wiem czy to naiwność czy głupota.. każdy w taki sposób dokłada do tego cegiełkę.
-
2017/01/19 23:40:00
Niestety, ale to naturalna kolej rzeczy. Dzieje się tak samo w Niemczech, Belgii, Francji, a my wcale nie jesteśmy więc wyjątkiem. Kwestia tylko tego ile taka dewastacja trwa. Gdy lokalizacja w necie nie jest podana, to po prostu obiekt niszczeje nieco wolniej. Taki widok jaki mamy tam teraz moglibyśmy widzieć za 2-3 lata, ale i tak by to było nieuchronne. Kwestia mentalności większości społeczeństwa, oraz biedy, a to bardzo trudno zmienić i nie idzie to ku lepszemu. Sam będąc na okrąglakach spotkałem tam kilka ekip, a to nawet nie był weekend. Miejsce stało się mega popularne, to w wakacje był urbexowy nr. 1 w Polsce. No i to są przyspieszone (aczkolwiek nieuchronne) efekty. Ja tam na wszystko staram się patrzeć pozytywnie, nawet na takie coś, bo to miejsce się zmienia, cały czas żyje umierając, nie jest ciągle takie same, zmienia się i zmienia... :)
-
2017/01/20 22:06:12
Długo się przyglądałam czy to taka fajna tapeta, czy jednak farba odpada od ścian. ;) Szkoda ośrodka, ale poniekąd takie są prawa rynku. Wokół żadnych sensownych atrakcji, pewnie przyjmowali tylko duże grupy, przegrało w trzygwiazdkowymi ruderami w Tunezji.
-
2017/02/07 16:20:24
Świetny wpis! Bardzo dobrze się czytało :)
-
2017/02/20 23:46:57
Od kilku lat nie zaglądałem na Twojego bloga i widzę, że mam bardzo dużo do nadrobienia! :) Uwielbiam takie miejsca!
-
2017/02/27 20:51:18
Agonia takich miejsc to norma. Złomiarze i debile tylko ją przyśpieszą.
-
2017/03/17 21:43:02
Czas jest bezlitosny.



Opuszczona Warszawa

Zakłady Mechaniczne Ursus
Kamienica Wolfa Krongolda
TransLift windy
Prudential moim okiem
Zajazd Nadarzyński
Dworzec Warszawa Główna
Garbarnia Temler i Szwede
Opuszczona ziemianka
Hotel w Warszawie
Kamienica na Łuckiej
Gazownia na Woli
Domek grawernika
Zakłady Kasprzaka
Kolejowe Odolany w Stolicy
Brama Pałacu w Wilanowie

Opuszczone Mazowieckie:

Cmentarzysko samochodów
Atomowa Kwatera Dowodzenia
Szpital psychiatryczny "Zofiówka"
Opuszczona fabryka papieru
Willa z 1930 roku
Spichlerz w Twierdzy Modlin
Dwór Bojarów w Otwocku
Willa Jezioranka
Ośrodek pomocy społecznej 1/3
Opuszczona wieś Ławy

Fotorelacje:

Warsztaty Samsunga NX
Zima w Parku Skaryszewskim
Marsz Niepodległości 2014
Twierdza Modlin we mgle
Wieża Ischl zimą
Ruiny kaplicy z 1854r.
Zimowe kadry
Cmentarz żydowski

O blogu:

Kim jest Szary Burek?

Kontakt:
szary-burek@gazeta.pl

Polecane strony:

Ciekawe strony

Reklama na blogu:

Reklama & współpraca


stat4u

Licznik odwiedzin:



Najlepsze Blogi
zBLOGowani.pl